Yapokraft powstał z pasji, jest całkowicie polską
konstrukcją i zdobył jako pierwszy packraft w historii
obie polskie największe rzeki, Wisłę od źródeł do ujścia
i Odrę .
Yapokrafty pokonały trzykrotnie Sognefjord w
Norwegii, najdłuższy fiord w Europie.
Tam, gdzie super lekkie konstrukcje nie dają rady, tam
króluje Yapokraft.
Konstrukcja
Standarda została sprawdzona w różnych
warunkach, począwszy od nizinnych rzek, poprzez
rzeki górskie, jeziora i morze. Oferuje wygodę i
dużą dzielność na falach. Bez problemu radzi
sobie z plecakiem, namiotem i rowerem.
Do tego waży niewiele bo około 4 kg.
1999
Desant jest przystosowany do pokonywania nizinnych rzek i jezior, został sprawdzony na wędrówkach pieszych i rowerowych. To kompromis pomiędzy wytrzymałością, której nie oferują inne marki i niską wagą 3,5 kg.
1899
Model,
który pokonał Wisłę, Sognefjord i Guiaviarę.
Największy, a przy tym ważący tylko 4,5 kg. Do
niego spakujesz się z całym wyprawowym
ekwipunkiem bez obawy, że czegoś nie zmieścisz.
Rower, namiot, prowiant na dłuższą trasę.
Zapewnia najlepszą dzielność na fali, dlatego
był wybierany na ekstremalne wyzwania.
2900
Historia
projektu Yapokrafta zaczęła się w
2014 roku. Będąc fanem sportów wodnych, kajakarstwa
turystycznego i windsurfingu zacząłem poszukiwać
możliwości bycia na wodzie w każdej wolnej chwili.
Nie było to łatwe, gdyż zarówno windsurfing jak i
kajakarstwo klasyczne ma swoje ograniczenia związane z
wagą i ilością potrzebnego sprzętu, z warunkami
pogodowymi ( jak nie wieje, to się pływać na ww nie
da) oraz z właściwościami samego sprzętu.
Kajak jest dobrym rozwiązaniem gdy nie ma wiatru,
jednak jego waga i sposób transportu są poważnym
ograniczeniem. Kajak turystyczny nie nadaje się do
pływania po morzu, gdyż jest w warunkach morskich
niestabilny i bez wyższych umiejętności wioślarza jest
to ryzykowne.
Szukałem więc alternatywnego sprzętu aby zapewnić
sobie spędzanie czasu w sposób, który najbardziej
lubię a jednocześnie takiego, który będzie sprzętem
uniwersalnym nadającym się na morze, jeziora i rzeki.
I w tym momencie natrafiłem na Alpackę, packraft który
w Stanach Zjednoczonych był produkowany od dawna przez
rodzinną firmę i jest prekursorem wszystkich znanych
mi konstrukcji.
Pomysł zafascynował mnie na tyle, że postanowiłem
zbudować własny packraft.
Pierwsze konstrukcje nie były zbyt udane, powstało
kilka w których po kolei eliminowałem rzeczy według
mnie niepotrzebne kierując projekt na tory maksymalnej
prostoty i jednocześnie kładąc nacisk na wygodę
użytkowania.
Tak doszedłem do obecnych modeli, które są produkowane
komercyjnie.
Yapokrafty na tle innych marek wyróżnia komfort
użytkowania i bardzo mocna konstrukcja.
Są produkowane z tkanin poliestrowych o bardzo gęstym
splocie, co powoduje, że bardzo dobrze zachowują
kształt po napompowaniu a wytrzymałość użytej tkaniny
jest kilkukrotnie wyższa niż popularnych packraftów z
tkanin nylonowych powlekanych poliuretanem TPU.
Warto nadmienić, że producenci nie podają wyników
badań wytrzymałościowych tkaniny TPU używanej na swoje
wyroby.
Nasza tkanina produkowana w Europie na potrzeby wojska
przechodzi takie badania i wynika z nich, że jej
wytrzymałość na zrywanie jest większa 3 do 4 razy, a
wytrzymałość na rozrywanie aż 7 razy.
Jeszcze jedna różnica pomiędzy Yapokraftem wykonanym z
tkaniny poliestrowej a packraftem z TPU to właściwość
włókien. Włókna tkaniny poliestrowej są mało
rozciągliwe, ich wydłużenie po napompowaniu wynosi
około jednego procenta.
Inaczej sprawa ma się z packraftami wykonanymi z
tkanin poliamidowych, czyli z Nylonu. Poliamid
rozciąga się dużo mocniej, przynajmniej kilka procent,
nawet do dziesięciu.
Efekt jest taki, że packraft wykonany z tkaniny
nylonowej powleczonej TPU jest jakby zawsze
niedopompowany, bardziej miękki na wodzie.
Ma to także wpływ na wytrzymałość konstrukcji,
Yapokrafta uważam za dużo mocniejszego od innych
modeli na rynku.
Jeszcze jeden mit głosi, że tkanina PVC jest trudna w
naprawach.
To absolutna nieprawda, przy odpowiednim kleju i
procedurze dalszą podróż można kontynuować już po pół
godzinie po szybkiej naprawie.
Parametry tkaniny zastosowanej w przypadku
Yapokrafta wymuszają nieco większy ciężar od
produktów konkurencyjnych marek, lecz osobiście
uważam, że dodatkowe 500g w zamian za pancerną
konstrukcję dającą duży zapas bezpieczeństwa nie jest
wadą lecz zaletą dla racjonalnego użytkownika.
Argument wagi jest chętnie wykorzystywany przez innych
producentów i lobbystów do wykazania wyższości ich
marek nad Yapokraftem, ale nie przejmuję się tym za
bardzo.
Projekt tworzyłem dla siebie, powstał z pasji a nie z
chęci osiągnięcia zysku, nie było biznesplanu i
kalkulacji. Po prostu zrobiłem konstrukcję, która
spełnia przede wszystkie moje wymagania.
Po pierwsze jest wygodna, nie jest zbyt mała, ciasna i
udziwniona.
Po drugie jest mocna i co za tym idzie bezpieczna.
Po trzecie jest stabilna i umożliwia pływanie
praktycznie wszędzie, włącznie z morzem w strefie
przybrzeżnej.
No i po czwarte, widok osoby wysiadającej z Yapokrafta
z uśmiechem od ucha do ucha, jest dla mnie bezcenny i
daje energię do kontynuowania tego projektu pomimo
licznych przeciwności.
Najważniejszy aspekt, o którym piszę i mówię wszędzie
i tutaj także wspomnę, to bezpieczeństwo.
Na profilu IG Yapokrafta nie ma zdjęć
użytkowników bez kamizelek asekuracyjnych, zawsze je
zakładajcie a używanie jakiegokolwiek sprzętu wodnego
bez założonej na siebie atestowanej kamizelki
wyposażonej w pasy krokowe jest według mnie
niedopuszczalne i informacje takie są umieszczone
także na packrafcie.
Reasumując, Yapokraft powstał dla przyjemności, jest
projektem rekreacyjnym dla wszystkich i oferuje przede
wszystkim komfort i wygodę.
Każdy może wybrać model pasujący do indywidualnych
potrzeb.
Po prostu ma być fajnie, a z Yapokraftem jest fajnie
:)
Autor projektu Yapokraft
Bernard Gloger
Dwóch
śmiałków, Max i Ariel zdobyło ten najdłuższy fiord po
raz kolejny.
Więcej na ich profilach:
https://www.instagram.com/maxgromadzki/
https://www.instagram.com/ariel_milkowskii/
Dwóch
śmiałków, Max i Ariel zdobyło ten najdłuższy fiord po
raz kolejny.
Więcej na ich profilach:
https://www.instagram.com/maxgromadzki/
https://www.instagram.com/ariel_milkowskii/
Wiecej
dowiesz się z Instagrama i wywiadów na profilu o
projekcie ODRAtować
Wiecej
dowiesz się z Instagrama na profilu
Oli i Daniela
Wiecej
dowiesz się z Instagrama na profilu
Maćka
Wiecej
dowiesz się z Instagrama na profilu
Maćka
Wiecej
dowiesz się z Instagrama na profilu
Mikołaja