Co robić jesienią ?

Odpowiedź jest prosta - pływać packraftem ! Dzisiaj, kiedy mamy do dyspozycji wiele technicznych udogodnień pływanie w warunkach niegdyś uważanych za ekstremalne jest możliwe i bezpieczne. Dla własnej wygody do packraftingu jesiennego polecam ciepłą piankę neoprenową i wykonane podobną techniką buty. Buty raczej kajakowe, z twardą podeszwą - są wygodniejsze podczas chodzenia i zabezpieczają stopy przed urazem. Najlepszym rozwiązaniem jest suchy kombinezon z uszczelnieniem manszetami na kończynach i szyi , wykonany z oddychającej i jednocześnie szczelnej tkaniny. Jest to zarazem najbardziej kosztowny element ubioru jesienno-zimowego.

Będąc odpowiednio przygotowanym możemy sezon przedłużyć o kilka miesięcy, niektórzy z packrafterów pływają zimą i czerpią z tego dużo przyjemności. Szczególnie skandynawscy miłośnicy packraftingu niewiele sobie robią z ujemnych temperatur i manifestują to w social mediach publikując zdjęcia swoich oblodzonych twarzy i sprzętu.

Materiały z których wykonywany jest Yapok wytrzymują temperaturę do - 20 stopni Celsjusza, tak więc możecie pływać także zimą :)

packraft w Gdańsku na Motławie